Nasza historia
Od pomysłu do wiodącej bazy danych inwestorów w Niemczech
Narodziny pomysłu
W ramach naszej pracy często mamy do czynienia z pośrednikami nieruchomości i właścicielami, którzy narzekają na biznes off-market. W końcu nie wolno lub nie chce się oferować nieruchomości publicznie, a po krótkim czasie skontaktowano się już ze wszystkimi potencjalnymi nabywcami ze swojej książki telefonicznej. Jeśli tam nie było trafienia, nieruchomość często nie zostaje już w ogóle sprzedana. Inwestorzy z drugiej strony opowiadają nam, że co tydzień są zasypywani dziesiątkami niepasujących nieruchomości. Jak więc można jednym rozwiązaniem usunąć problemy obu grup?
Rozwiązanie!
Gdy staje się przed taką problematyką (łączenie poszukujących i oferujących), najbardziej oczywistym rozwiązaniem jest platforma internetowa. Ale oczywiście sam pomysł to dopiero połowa sukcesu. Miesiące wpłynęły w rozwój platformy. Przede wszystkim programowanie własnego kodu dopasowania AI, który również wysoce kompleksowo i w sposób zróżnicowany rozpoznaje profile poszukiwań największych firm i odczytuje je w ciągu sekund, postawiło naszych informatyków przed wyzwaniami.
Profile poszukiwań
Wprowadzanie profili poszukiwań również okazało się kolosalnym zadaniem. Czy wiedziałeś, że średnio każdy profil zakupowy zawiera ok. 150 własnych technicznych profili poszukiwań? Suma wynika ze współgrania różnych czynników, takich jak: lokalizacja, typy aktywów, stan, rodzaj nieruchomości, rentowność itd. Mała grupa pracowników przez cały dzień nie robiła nic innego, jak tylko ręcznie wprowadzała profile.
Rezultat
Dziś, po prawie dwóch latach, możemy z dumą powiedzieć, że mamy chyba największą i najbardziej zróżnicowaną bazę inwestorów w Niemczech. Gdy jako pośrednik lub właściciel prześlesz do nas nieruchomość, prawdopodobnie zaprezentujemy Ci nie jednego, lecz kilku potencjalnych nabywców. To magia przemyślanej platformy internetowej, która łączy poszukujących i oferujących.